Ujmując rzecz najprościej, jak się da – w coachingowym stylu zarządzania chodzi o to, aby zadawać trochę więcej pytań a rzadziej mówić ludziom, co mają robić oraz udzielać wszelkich rad. Oczywiście, mam świadomość, że jest to ogromne uproszczenie. Na tę chwilę jednak skupmy się właśnie na tej warstwie coachingu – na poziomie zachowań, aby lepiej zrozumieć, na czym polega rozwijanie nawyku.

„Zadawać trochę więcej pytań i rzadziej mówić ludziom, co mają robić i powstrzymać się przed udzielaniem rad” – jakkolwiek prosto i banalnie to brzmi w teorii, w praktyce okazuje się to potężnym wyzwaniem. Mówienie ludziom, co mają robić, rozwiązywanie problemów i udzielanie rad nie są niczym innym niż Twoimi… NAWYKAMI! Zanim więc skupimy się nad tym, CO zmienić, przyjrzyjmy się temu, JAK wygląda proces zmian zachowań i nawyków.

Ile razy:

– Obiecywałeś sobie, że powstrzymasz się od sprawdzania Twojej skrzynki odbiorczej zaraz rano, na początku dnia pracy lub nawet kiedy dzień pracy się zacznie a łapiesz się na tym, że czytasz maila już podczas mycia zębów, zanim nawet wyjdziesz z domu?

– Postanawiałeś, że odnajdziesz spokój i równowagę dzięki codziennym medytacjom, a nie znalazłeś nawet pięciu minut, aby się zwyczajnie zatrzymać i wziąć głębszy oddech?

– Decydowałeś, że każdego dnia znajdziesz kwadrans lub pół godziny na przerwę na spokojne zjedzenie zdrowego posiłku w pracy, a tymczasem znów otrzepujesz klawiaturę z okruchów chipsów lub batonika, bo na nic innego „nie znalazłeś czasu”?

– Zobowiązywałeś się, że przez jakiś czas wstrzymasz się od picia alkoholu a już pod koniec pierwszego dnia w Twojej dłoni w jakiś tajemniczy sposób lądował kieliszek australijskiego shiraz?

Warto zdać sobie sprawę, że niemal połowa naszych codziennych zachowań ma charakter nawykowy – czyli odbywa się bez naszej kontroli, choć oczywiście nam wydaje się coś zupełnie innego. Potwierdza to wiele badań, w tym eksperymentów przeprowadzonych na światowej sławy uniwersytetach. Istnieje mnóstwo poradników oferujących pomoc w zmianach zachowań z niepożądanych na te, których pragniemy. Szczególnie wiele takich dobrych rad znajdziesz pod koniec roku, kiedy ludzie zaczynają mówić o noworocznych postanowieniach. Jedną z takich teorii, niepopartych zresztą żadnymi naukowymi badaniami jest wprowadzone przez kogoś w obieg twierdzenie, że jeśli robi się coś przez 21 dni, staje się to automatycznie naszym nawykiem. Na szczęście jest coraz więcej badań wywodzących się a nurtu neuropsychologii i psychologii behawioralnej, które potwierdzają, że aby skutecznie zmienić nawyk, potrzebnych jest pięć kluczowych składowych: powód, wyzwalacz, mikronawyk, skuteczna praktyka i plan.

Po co?
Z jakiego powodu miałbyś zmienić sposób, w jaki pracujesz? Jaką konkretną korzyść TY odniesiesz dzięki temu, że zmienisz swój dotychczasowy styl i sposób pracy? Co zabawne, uświadomienie sobie tej korzyści, czy tych korzyści jest czymś zupełnie innym niż wyobrażenie sobie samego sukcesu. Szereg badań potwierdza, że jeśli zbyt mocno koncentrujemy się na wyobrażeniu sobie ostatecznego rezultatu, który chcemy osiągnąć, nasza motywacja, aby wykonać pracę, która pozwoli nam się znaleźć w tym punkcie w rzeczywistości spada.

Twój Wyzwalacz
Jedną z najważniejszych rzeczy, które zapamiętałem z lektury bestsellera Charles’a Duhigg’a Siła nawyku jest: „Jeśli nie wiesz, co wyzwala twój dotychczasowy wzorzec zachowania, nigdy nie będziesz w stanie go zmienić, ponieważ zanim się nawet zorientujesz – już to robisz! Im bardziej konkretne i szczegółowo zdefiniujesz ten moment – wyzwalacz konkretnego zachowania, tym bardziej będzie to dla Ciebie wartościowe.

2 x K – Krótko i konkretnie
Jeśli określisz Twój nowy nawyk na wysokim poziomie abstrakcji i ogółu, na niewiele się to zda. Mimo najszczerszych i najlepszych intencji, jeśli przekaz będzie rozmyty i zbyt długi, Twój mózg z powodzeniem go „obejdzie”. BJ Fogg proponuje na swojej stronie www.tinyhabit.com że powinieneś zdefiniować nawyk, który chcesz rozwinąć jako krótki, trwający maksymalnie 60 sekund „mikronawyk”, stosunkowo łatwy do wykonania. Chodzi o postawienie bardzo konkretnego pierwszego kroku ku zmianie większego nawyku.

Skuteczna praktyka
– Ćwiczenie poszczególnych składowych całości (np. w przypadku nauki serwu w tenisie, ćwiczenie najpierw podrzucania piłki)
– Powtarzanie, powtarzanie, powtarzanie. Szybko, wolno, inaczej – ale powtarzaj.
– Zwracanie uwagi, zauważanie sukcesów i cieszenie się nimi. Nie musi od razu chodzić o coś wielkiego. Zauważ postęp i doceń siebie.

Plan – jak wrócisz na obraną ścieżkę
Jeśli się potkniesz, a potyka się każdy, pierwszą reakcją może być chęć zaprzestania dalszych prób. „Jeśli się złamałem i zjadłem kawałek ciasta, równie dobrze mogę zjeść i całe ciasto, przecież i tak mi się nie udało”. W swojej książce „Making Habits. Breaking Habits” Jeremy Dean pomaga nam zmierzyć się z doświadczeniem „niepowodzenia”, kiedy nie udało nam się w 100% za pierwszym razem. Każdemu zdarzy się słabsza chwila, słabszy dzień, ale do zrobić, aby szybko wrócić na naszą ścieżkę. Dobrze działające systemy dają jasne instrukcje, jak postępować w sytuacjach awarii. I TY wypracuj taki system.

CategoryBlog

Copyright ? 2017

logo-footer

  

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.